piątek, 8 czerwca 2012

Wegańskie roladki z bakłażana 63kcal/szt. i lunchowa sałatka poniżej 100kcal


Dzisiaj propozycja na lunch, obiad lub nawet przekąskę "imprezową" w zależności od tego, jak i z czym zdecydujemy się podać. 
Wegańskie roladki z bakłażana, z wegańskim serem w stylu mozzarelli.

Składniki na 6 sztuk (63kcal/szt.):
  • bakłażan 300g (najdorodniejsze 6 plastrów z półkilowego bakłażana)
  • ser Cheezly Mozzarella Style 115g (całe opakowanie ma 190g)
  • papryka w proszku

1. Bakłażana kroimy w średniej grubości plastry, tak żeby było łatwo zwijać, ale żeby nam się nie rozrywał.
2. Układamy plastry na talerzu, desce do krojenia i posypujemy dość obficie solą, przykrywamy folią aluminiową i zostawiamy na dłuższą chwilę (u mnie to była jakaś godzinka); plastry mają leżeć do momentu, aż się nie "spocą", czyli  nie pojawią się na nich kropelki, w ten sposób pozbywamy się z bakłażana goryczki.
3. Bakłażany płuczemy, wycieramy ręcznikami papierowymi, żeby pozbyć się nadmiaru soli i wody.
4. Oddzielamy sześć największych, najładniejszych plastrów
5. W małej miseczce ugniatamy widelcem ser wegański, aż powstanie taka konsystencja na styl serków do smarowania chleba, dodajemy paprykę w proszku i mieszamy
6. Sześć wybranych plastrów smarujemy serem z papryką, tak jakbyśmy chcieli posmarować kromkę chleba.
7. Posmarowane plastry zawijamy w roladki, można przebić wykałaczką, ale ser powinien momentalnie wszystko skleić i nie będzie problemu z rozpadaniem się roladek.
8. Roladki grillujemy, aż się ładnie zarumienią. Nadmiar sera może trochę wypływać, ale sytuację da się opanować i nic nie marnować :) Można próbować również upiec je na patelni zwykłej, grillowej, lub w piekarniku.






Gotowe! :)


Z roladek pozostało jeszcze kilka plastrów bakłażana, dlatego postanowiłam je również wrzucić na grilla (alternatywnie patelnia/piekarnik) i dodać do sałatki, która stworzyła drugą połówkę mojego lunchu.

Składniki na sałatkę - duża miska, dla mnie 4 porcje (jedna porcja 53kcal):
  • reszta bakłażana z grilla (200g)
  • kapusta pekińska, posiekana (380g)
  • papryka czerwona 140g (jedna średnia sztuka)
  • papryka żółta 140g (jedna średnia sztuka)
  • pomidory 300g (dwie średnie/niewielkie sztuki)
  • bazylia (w postaci jaką kto lubi, ja siekam kilka świeżych listków)
  • Aceto Balsamico di Modena

Całość mieszamy i odstawiamy, żeby sobie troszkę "doszło". :) Niektórzy pewnie wolą jeść sałatki od razu, ja zwykle daję im chwilę, a najbardziej lubię dnia następnego.




Przy okazji tego postu, muszę dokonać mini-recenzji.
Jestem po prostu zachwycona serem Cheezly Mozzarella Style. Nigdy w życiu nie próbowałam wcześniej wegańskiego sera. Zwykłą mozzarellę uwielbiam, ale Cheezly smakuje zupełnie inaczej, powoli dochodzę do wniosku, że lepiej!



O tym, że serek taki można w ogóle dostać dowiedziałam się dzięki facebookowi sklepu Melasa


Ekipa sklepu jest przemiła, a do tego na bieżąco informuje o nowych produktach i umożliwia ich rezerwację. W ten sposób "zaklepałam" dla siebie serki wegańskie i zakochałam się od pierwszego kęsa :) Spodziewajcie się w przyszłości większej ilości wegańskich przepisów, właśnie dzięki Melasie. 

Grill 2012






5 komentarzy: